Tone Art stawia na Sennheiser Spectera w duńskich produkcjach teatralnych

Tone Art stawia na Sennheiser Spectera w duńskich produkcjach teatralnych

15 października 2026

W ciągu czterech lat od powstania duńska firma Tone Art, specjalizująca się w projektowaniu i realizacji dźwięku na potrzeby teatru, wywarła znaczący wpływ na krajowe produkcje teatralne, łącząc wiedzę techniczną z najnowocześniejszym sprzętem. Jednym z jej ostatnich udoskonaleń technologicznych jest ekosystem Sennheiser Spectera, który – jak podkreślają przedstawiciele firmy – odegrał kluczową rolę w tworzeniu spójnych, elastycznych konfiguracji, niewymagających już ponownego dostosowywania między kolejnymi trasami.

„W porównaniu z bardziej tradycyjnymi rynkami firmy produkcyjne w Danii mają dużą swobodę we wprowadzaniu innowacji technologicznych do przedstawień scenicznych” – mówi Tim Høyer, współzałożyciel Tone Art. „Mamy też krótsze okresy produkcyjne i mniejsze możliwości finansowe, ale nadal zależy nam na realizowaniu widowisk na dużą skalę. Dlatego zamiast trzymać się podejścia „robimy to w ten sposób od 30 lat”, stale się rozwijamy i przesuwamy granice technologii. Lubimy po prostu sprawdzać, co się wydarzy, bo właśnie dzięki temu możemy iść naprzód”.

Høyer przyznaje jednak, że początkowo podchodził do Spectery z pewnym sceptycyzmem. „Wydawało się, że dzieje się tam coś magicznego i że to zbyt piękne, żeby było prawdziwe” – mówi. „Oczywiście chcieliśmy to przetestować, ale obawialiśmy się też, że system może sprawiać problemy”.

Z pomocą Jonasa Næsby’ego, Technical Application Engineering EMEA w firmie Sennheiser, zespół przetestował Specterę podczas produkcji musicalu Moulin Rouge w Operze w Kopenhadze. „Nie mieliśmy absolutnie żadnych problemów” – wspomina Høyer. „Wszystko działało od samego początku. Trudno było w to uwierzyć, ale od tamtej pory korzystamy z tego systemu”.

„Wszystkie problemy, z którymi normalnie musielibyśmy się mierzyć przy tak dużej liczbie systemów bezprzewodowych, czy to w operze, czy gdziekolwiek indziej, po prostu zniknęły. I to było trochę przerażające” – dodaje Jeppe Søndergaard z Tone Art.

Tim Høyer (po lewej) i Jeppe Søndergaard z Tone Art

Høyer zauważa, że z jego doświadczenia wynika, iż aktorzy często mają obawy przed korzystaniem z nowego sprzętu, niezależnie od tego, czy chodzi o nowy nadajnik bodypack, czy mikrofon. „Ale dzięki temu, że potrzebny był tylko jeden nadajnik bodypack, była to najłatwiejsza zmiana sprzętu, jaką kiedykolwiek przeprowadziliśmy” – mówi. „Aktorom bardzo podoba się to, że można regulować poziom głośności, blokować ustawienia i zmieniać parametry z poziomu oprogramowania. Jest wiele rzeczy, które po prostu świetnie pasują do naszego sposobu pracy. Przez ostatnie półtora roku nie korzystaliśmy z żadnego innego systemu – wszystkie musicale, około siedmiu produkcji, realizowaliśmy z wykorzystaniem Spectery”.

Oprócz możliwości korzystania z jednego nadajnika bodypack zespół docenił również oszczędność miejsca w szafach rackowych dzięki stacji bazowej Spectera. Jeszcze większą zaletą okazała się jednak możliwość łatwego dostosowywania całego systemu do zmieniających się potrzeb.

„Niezależnie od tego, czy korzystamy z ośmiu, czy z 30 nadajników bodypack, cały nasz system i infrastruktura mogą pozostać takie same” – zauważa Søndergaard. „Nie musimy wprowadzać wielu zmian, ponieważ w naszej standardowej konfiguracji możemy po prostu zmieścić jeszcze dwa dodatkowe urządzenia, a później zarządzać wszystkim z komputera Mac. To po prostu znacznie łatwiejsze. Wcześniej, gdybyśmy potrzebowali 20 systemów odsłuchu dousznego, a potem 24, oznaczałoby to sporą różnicę”.

Dwie stacje bazowe Spectera za kulisami

Firma musi również uwzględniać unijne regulacje dotyczące zużycia energii. „Musimy pamiętać o tym, że powinniśmy ograniczać zużycie energii” – mówi Høyer. „Spectera robi pod tym względem dużą różnicę. Dochodzą do tego drobne rzeczy, takie jak infrastruktura sieciowa. Nie trzeba przydzielać 40 adresów IP dla systemów odsłuchu dousznego różnych marek. Można przydzielić pięć i mieć pewność, że to wystarczy. Jest mnóstwo takich drobiazgów, które po prostu ułatwiają życie. A do tego system dobrze brzmi”.

Søndergaard dodaje, że Spectera nie wprowadza żadnych podbarwień do dźwięku: „Dźwięk przechodzi przez system dokładnie tak, jak powinien brzmieć, i można ufać temu, co się słyszy. Jeśli podłączysz słuchawki do konsolety mikserskiej, usłyszysz dokładnie to samo, co aktorzy na scenie”.

Oszczędność czasu jest znacząca – samo oznaczanie, skanowanie, konfigurowanie i synchronizowanie nadajników bodypack pozwala zaoszczędzić około pół dnia pracy. Dodatkowym ułatwieniem jest najnowsza wersja oprogramowania Spectera WebUI, która usprawnia kopiowanie ustawień.

„Ale największą oszczędność czasu widać podczas tras” – zauważa Søndergaard. „Możemy po prostu otworzyć oprogramowanie, wprowadzić zmiany w obszarach, których potrzebujemy, i wszystko jest gotowe do pracy. Za każdym razem, gdy przenosimy spektakl w nowe miejsce, oszczędzamy mnóstwo roboczogodzin i unikamy wielu problemów. Wcześniej główni aktorzy otrzymywali najlepsze częstotliwości, a potem zajmowaliśmy się kolejnymi osobami, jedna po drugiej. Tymczasem w przypadku Spectery system działa naprawdę dobrze dla wszystkich.”

Firma Tone Art docenia oszczędność czasu, jaką zapewnia jej system Spectera w przypadku tras koncertowych.

„Największym wyzwaniem było dla nas nauczenie się, żeby nie szukać problemów, uwierzyć w system i zaufać, że działa. W przypadku naszego poprzedniego systemu trzeba było myśleć o wszystkim. W Specterze wszystkie potrzebne opcje są dostępne w oprogramowaniu, a obsługa jest niezwykle prosta”.

Jesienią Tone Art realizuje spektakl, w którym część systemów bezprzewodowych pochodzi z własnych zasobów firmy, a pozostały sprzęt trzeba wypożyczyć. Scenografia jest skomplikowana – nie ma wystarczająco dużo miejsca na odpowiednią liczbę głośników, a cały spektakl opiera się na skomponowanej muzyce. Przy nawet 40 aktorach korzystających z odsłuchów dousznych Spectera pozwala ograniczyć zarówno zapotrzebowanie na przestrzeń, jak i koszty.

„Dzięki Specterze można wypożyczyć system za niższą cenę, a jednocześnie mieć do dyspozycji również odsłuch douszny, więc wybór wydaje się oczywisty” – mówi Høyer. „Naprawdę uważam, że nie ma drugiego takiego systemu”.

Bliska współpraca Tone Art z Sennheiserem wykracza poza samą technologię. „Mamy naprawdę dobry kontakt z Jonasem” – mówi Søndergaard. „Mam wrażenie, że zespół Sennheisera słucha nas, kiedy przekazujemy swoje uwagi, i to jest naprawdę miłe”.

Dla Høyera partnerskie podejście do współpracy wpisuje się w szerszą wizję funkcjonowania Tone Art. „Wielu projektantów dźwięku i firm na całym świecie pracuje samodzielnie, angażując współpracowników do poszczególnych produkcji” – wyjaśnia. „Naszym marzeniem jest zbudowanie zespołu ludzi o różnych umiejętnościach i doświadczeniach, żebyśmy mogli wymieniać się pomysłami i nadążać za innowacjami wprowadzanymi w innych branżach, nie tylko w teatrze. Mam wrażenie, że nasza część branży rozwija się nieco wolniej niż reszta sektora prywatnego i naprawdę staramy się to zmienić”.

Ambicje firmy dotyczą w równym stopniu troski o ludzi stojących za realizacją spektakli, jak i o same produkcje. „Kiedy pracujesz w teatrze, możesz mieć poczucie, że wszystko jest kwestią być albo nie być. Twoje życie jest podporządkowane produkcji i może się zdarzyć, że przez półtora miesiąca nie zobaczysz swoich dzieci, bo utkniesz na próbach” – mówi Høyer. „Staramy się stworzyć takie środowisko pracy, w którym ludzie mogą rzeczywiście wziąć dzień wolny, a ich obowiązki przejmie ktoś, kto wie, co robi, ponieważ mamy określone standardy dotyczące konfiguracji systemów i programowania. Praca nie powinna być kwestią życia i śmierci”.

Przez ostatnie półtora roku Spectera była systemem bezprzewodowym pierwszego wyboru we wszystkich musicalach realizowanych przez Tone Art – od Moulin Rouge w Królewskiej Operze w Kopenhadze po De Vilde Kaniner w teatrze Østre Gasværk. System pozostanie podstawą działalności firmy również przez pozostałą część 2026 roku, między innymi podczas realizacji Tina The Musical produkowanego przez Lion Entertainment oraz spektaklu Evita w Królewskim Teatrze Duńskim, którego wystawianie rozpocznie się w listopadzie.

Dla firmy stawiającej na rozwój technologiczny Spectera stała się czymś więcej niż tylko kolejnym elementem wyposażenia. Jest jednym z fundamentów, na których Tone Art buduje obecnie swoją dalszą działalność – zarówno pod względem sposobu realizacji spektakli, jak i troski o ludzi odpowiedzialnych za ich przygotowanie i przebieg.